No ale mam przynajmniej coś do roboty poza nudną, ale nieźle płatną pracą. Ach, te wymienniki ciepła. To jest naprawdę pasjonujące. Gdy człowiek się do tego przekona, okaże się, że to naprawdę całkiem fajna sprawa. Ja początkowo niechętnie do tego wszystkiego podchodziłem. Tak naprawdę to moja żona przekonała mnie do tego remontu. A ja się wkręciłem te ciepłomierze. Swoją drogą, ciekawe efekty dają niektóre połączenia instalacji. Te wymienniki ciepła to również całkiem interesująca sprawa. Pewnie was trochę zanudzam swoją gadaniną, ale tak już mam. Mogę godzinami mówić, na przykład opisując zawory kulowe. Niby temat o którym nie można za wiele powiedzieć, a jednak. Ciekawe, prawda?
To co potrzebne by ogrzać dom