świadczy o tym fakt, że siostra przychodzi do domu raczej znudzona niż zmęczona. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia tego, czy swoją pracę wykonuje jak należy, czy też włókniny tapicerskie na polskim rynku nagle odnotują drastyczny spadek jakości, odkąd moja siostra wkroczyła do branży. Mam jednak nadzieję, że tak się nie stanie, podobnie jak mam nadzieję, że siostra przestanie odreagowywać nudę w pracy ciągłym opowiadaniem mi o towarach z którymi ma do czynienia. Nasłuchałem się więc już jak dokładnie powstają włókniny tapicerskie, jakie firmy korzystają z produktów jej fabryki, które włókniny są najładniejsze i dlaczego, a które najtrwalsze i dlaczego.
Pikówka