Piękne ogrody

2009-12-18

To samo okna drewniane. Więc gdy zobaczyłem, że mój sąsiad wymienił sobie okna, a nawet drzwi w swoim dwupiętrowym domu pomyślałem, że nie mogę być gorszy i że również wymienię okna i drzwi. Okna stare wyrzuciłem a wstawiłem okna drewniane. Drzwi nie chciało mi się wymieniać na jakieś sztuczne czy z pseudo plastiku. Postanowiłem, że będą to prawdziwe drzwi z dębu. Kosztowały wtedy majątek, ale wiedziałem że nie mogę być gorszy od sąsiada. Zaciągnąłem kredyt i kupiłem drzwi. Zupełnie nie pasowały do całej fasady budynku, ale to nie o to chodziło. Dla mnie było zwycięstwem i sukcesem to, że sąsiad miał gorsze. Dużo gorsze. Podczas zamawiania drzwi pomyślałem, że jeżeli biorę kredyt to może też kupię sobie coś w stylu ogrodu zimowego. Niekoniecznie cały ogród, bo na to bym nie dostał kredytu, ale jakieś drzewka kwitnące zimą, może jakiś mały basenik a w nim mała fontanna. Chciałem to zrobić, a dodatkowym czynnikiem popychającym mnie do tego był fakt, że sąsiad tego nie miał. Ba, nie miał tego nikt w mojej dzielnicy. Byłbym naprawdę kimś jeżeli pierwszy bym coś takiego sobie zrobił. A więc zaciągnąłem odpowiednio większy kredyt i kupiłem sobie swój prawie ogród zimowy.