Opakowania po gumach
Za jakiś tydzień karteczkowa epidemia zawitała do mojej szkoły. Ko miał więcej karteczek, ten był wyżej w hierarchii. Takie etykiety były przylepiane każdemu. Były etykiety najlepszych graczy w gumę i etykiety najlepiej ubranych i tak dalej. Po karteczkach przyszła moda na naklejki i nalepki. Miałam kilka albumów z karteczkami. Jeden był z żółwiami Nina, inny z lalkami Barbie, jeszcze inny z kucykami pony. Żałuję, ze to wszystko wyrzuciłam bo to jednak niezłe świadectwo epoki.