Kierowanie samochodem jest w jakiś sposób przyjemne. Wie to zapewne każdy kierowca, który lubi czasem pojeździć sobie od tak dla relaksu, albo po to, żeby rozładować jakieś negatywne napięcie. Nie wiem dlaczego jeżdżenie sprawia przyjemność, ale wiem, że za nic w świecie nie chciałbym, żeby ta przyjemność została nagle przerwana jakimś przykrym wydarzeniem - tzn. wypadkiem. Wypadków na drogach niestety nie brakuje i słuchając policyjnych statystyk w telewizji można czasem niemal się zdziwić, że jeszcze jestem cały i zdrowy. Może mam trochę szczęścia, że w życiu zaliczyłem tylko jedną małą stłuczkę. Ale byłbym chyba przesadnie i fałszywie skromny, gdybym tłumaczył mój szczęśliwy brak wypadków tylko szczęściem. Szczerze mówiąc myślę, że to w dużej mierze moja zasługa. Po prostu uważam, że bezpieczeństwo ruchu drogowego jest rzeczą na tyle istotną, że czasem warto spóźnić się te pięć minut na obiad czy do pracy
Kierowanie samochodem