Małopolska była ponoć jego pierwszą myślą. Opowiadał nam później, że stwierdził, że skoro tak dobrze pracowaliśmy w tym roku, to zasługujemy na coś specjalnego, postanowił więc zorganizować tym razem świąteczny wyjazd. Nie mieliśmy pojęcia, jak wyglądają takie imprezy dla firm, Małopolska wydawała się nam być na drugim końca świata, w ogóle byliśmy nastawieni do tego pomysłu raczej chłodno. I bardzo niesłusznie. Okazało się, że ekipa, którą zatrudnił nasz szef, robi fenomenalne imprezy dla firm, Kraków jest zaś przepięknym i niezwykle klimatycznym miastem o każdej porze roku, nawet w grudniu. Było naprawdę fantastycznie, wszyscy bawiliśmy się świetnie przez te dwa dni, choć na chwilę odrywając się od pracy i przedświątecznych przygotowań. Na imprezy dla firm, Małopolska okazała się znakomity miejscem! Oczywiście byliśmy na Wawelu, zwiedziliśmy kopalnię soli w Wieliczce, udało się nam nawet załapać na kulig, bo spadło już dużo śniegu.
Imprezy firmowe