Historia motocykla i protezy

2009-12-03

Kupno motocykla nie należało do najmądrzejszych decyzji w moim życiu. Już dwa miesiące później uległem ciężkiemu wypadkowi, w wyniku którego straciłem dłoń i część lewego przedramienia. Jako młody człowiek byłem załamany tym faktem, jednak z czasem zacząłem dochodzić do siebie. Wtedy lekarze zadecydowali, że najwyższy czas poszukać dla mnie odpowiedniej protezy. Do tamtego czasu nie miałem pojęcia, jak wyglądają oraz funkcjonują protezy rąk. Poznań, w którym leżałem w szpitalu posiadał kilka firm, które zajmowały się importem i dystrybucją tego rodzaju urządzeń.